Co znaczą słowa: „serca nieskore do wierzenia”? Przecież uczniowie na drodze do Emaus nie byliby uczniami Pana, gdyby w Niego wcześniej nie uwierzyli. Jednak Chrystus zarzuca im coś, co można by było określić mianem wiary postępującej w zwolnionym tempie, która chwieje się w chwili zetknięcia się trudnościami. Toteż Syn Boży podejmuje leczenie chwiejnych uczniów stosując dwa lekarstwa: oświecenie Słowem Bożym i umocnienie nadprzyrodzonym pokarmem.
Te lekarstwa biorą swoją moc od Boga, ale dla nas ich zastosowanie i skuteczność są ściśle związane z osobą Matki Bożej. Wszystko bowiem zaczęło się w Nazarecie, kiedy do Najświętszej Dziewicy przybył archanioł ze światłem Bożego Słowa. Natomiast w chwili, gdy przyjęła to słowo, natychmiast Bóg Słowo stał się w Niej Ciałem, Bogiem Człowiekiem, zapowiadającym nadprzyrodzony pokarm, jakim jest Najświętszy Sakrament.
Pierwsza Ewa odrzuciła Boże Objawienie i spożyła pokarm, który zatruł jej duszę i naszą duszę. Nowa zaś Ewa przyjęła Boże Objawienie, które w Niej stało się Ciałem, a dla nas nadprzyrodzonym Pokarmem.
Tak należy zrozumieć działanie Chrystusa w Emaus. Otworzył oczy uczniów, czyniąc dla nich to, co było zapowiedziane w Nazarecie: oświecenie umysłu i żywa, realna Boża obecność. Oto podwójne lekarstwo na wiarę postępującą w zwolnionym tempie. Innego lekarstwa nie ma.
ks. Jacek Stefański
