Ks. bp Edward Materski, kiedy występował do Ojca Świętego Jana Pawła II, z prośbą o ogłoszenie Matki Bożej Ostrobramskiej, Matki Bożej Miłosierdzia Patronką chciał, byśmy Jej zawierzyli nasze parafie, rodziny, całe życie w naszej Malej Ojczyźnie, byśmy to miejsce uczynili szczególnie maryjnym. Dzisiaj przychodzimy, aby Jej się zawierzyć. Pytamy – czy to takie ważne, że Matka Boża jest Patronką? – Tak. Bo to Ona jest orędowniczką łask, która naszych modlitw wysłuchuje, mówi o nas Bogu.

Gdy mówimy o Patronce, to rozpoznajemy tam niezwykle silną dawkę troski o dobro każdego z nas. Ona chce nas prowadzić dzień po dniu, rok po roku, chce prowadzić całe nasze pokolenia, które przyjdą po nas. Trzeba tego nauczyć młode pokolenie. Ks. Biskup Materski pragnął, abyśmy z tym przeświadczeniem Patronki żyli i zmienili siebie i wszystko wokół nas.

Od nas kapłanów, od Was, od naszej modlitwy, współpracy, zaangażowania zależy ile miłości ku Patronce będzie nie tylko u nas a przez nas, ta miłość ma się przenosić na serca mieszkańców naszego miasta i naszej Małej Ojczyzny i tak z roku na rok niech nas będzie więcej i w Procesji 12 listopada i 16 listopada, gdy przypada Jej święto, abyśmy wspólnie modlili się za nasze miasto, za nasz dekanat, abyśmy wspólnie wielbili Boga.

Maryjo prowadź nas ku przyszłości, którą Bóg sam jeden zna.

ks. Jerzy Karbownik

Zostaw swój komentarz

Proszę wpisać swoje imię.
Wprowadź komentarz.

Pielgrzymka do LibanuŚladami św. Szarbela